Tymi słowami zakończyła się epoka filmu niemego. Uznałem, że będą pasować na pierwszy wpis tutaj. Zawsze najtrudniej jest zacząć, więc może po prostu trzeba zacząć robić i mieć to za sobą.
Cześć, witam w Strefie Zrzutu! Jak byłem małym smrodem, mój tata kupował gazety. Najbardziej lubiłem piątkowe i sobotnie wydania, bo były tam krzyżówki, komiksy i rozpiska wydarzeń kulturalnych na cały tydzień. Zawsze miałem problem z nadmiarem pomysłów i na siłę próbowałem je jakoś uporządkować. Może to był błąd? Chciałbym, żeby Strefa Zrzutu była pewnego rodzaju wentylem, miejscem, gdzie mogę przelać, co mi siedzi w głowie. Nieważne, czy to będą komiksy, krzyżówki, teatrzyk kukiełkowy, a może coś zupełnie innego.
Będzie super, jeśli będziecie mi towarzyszyć.
Andrzej Syn Jerzego
A tu wspomniana scena z filmu “Śpiewak Jazzbandu”

Hi, this is a comment.
To get started with moderating, editing, and deleting comments, please visit the Comments screen in the dashboard.
Commenter avatars come from Gravatar.